Karting wygląda na proste. Wsiadasz, naciskasz gaz, jedziesz. W praktyce pierwsze 8 minut na torze przynosi sporo niespodzianek — od tego, jak ciasno jest w gokarcie, po refleks na zakrętach, którego nikt Cię nie uczył. Dobra wiadomość: nie musisz nic umieć, żeby zacząć. Wystarczy, że wiesz, czego się spodziewać.
Jak się ubrać
Najprościej: wygodnie, ale praktycznie. Nasze gokarty mają pasy bezpieczeństwa i otwartą konstrukcję, więc każdy element ubioru ma znaczenie.
- Buty: zamknięte, na płaskiej, twardej podeszwie. Sandały, klapki i wysokie obcasy odpadają — pedały gazu i hamulca są blisko siebie i wymagają precyzji.
- Spodnie i koszulka: najlepiej długie nogawki i dopasowane rękawy. Zawsze możesz coś poluzować po wejściu w gokart.
- Włosy: jeśli długie — związane. Pod kaskiem zakładasz kominiarkę, więc warkocz wcale nie przeszkadza.
- Biżuteria, szaliki, kapelusze: zostawiasz w szatni. Wszystko, co wystaje poza ciało, na torze jest niepotrzebne.
Pro tip
Jeśli przyjeżdżasz prosto z pracy, weź drugą koszulkę. Nie chodzi o pot — chodzi o smar i kurz, które potrafią zostać na rękawach po dłuższym wyścigu.
Co dostajesz na miejscu
Przy pierwszej wizycie kupujesz kartę kierowcy (10 zł, jednorazowo). Karta zostaje z Tobą — przy każdej kolejnej wizycie pokazujesz ją przy wejściu i od razu jedziesz, bez ponownej rejestracji. System pomiaru czasu pamięta Twoje rekordy.
Otrzymujesz też kominiarkę (10 zł, jeśli nie masz własnej) i kask z naszej szatni. Kominiarka jest jednorazowa, kask wielokrotnego użytku — dezynfekowany między klientami. Możesz przynieść własną kominiarkę i własny kask, jeśli wolisz.
Pierwszy przejazd — krok po kroku
1. Krótki instruktaż
Zanim wsiądziesz na tor, dostajesz krótki briefing — układ pedałów, ruch kierownicy, znaczenie sygnałów flagowych, układ trasy. Cała rozmowa to maksymalnie 5 minut. Bez egzaminu, bez stresu.
2. Wsiadanie i pasy
Gokart jest niżej niż auto. Wchodzisz nogą najpierw, potem siadasz — jak do dziecięcego samochodzika. Nasza obsługa pomoże dopasować pasy, sprawdzić pozycję pedałów i upewnić się, że wszystko leży tak, żebyś mógł skupić się na jeździe.
3. Pierwsze okrążenie
Pierwsze okrążenie to tour de track — jedziesz wolniej, żeby poczuć układ trasy, sprawdzić, gdzie są zakręty, gdzie najlepiej hamować. Każdy zakręt jest inny — niektóre można brać szybko, innym trzeba dać szacunek.
4. Reszta — czyli wyścig
Następne okrążenia to już Ty kontra zegar. Każde przekroczenie linii startu mierzy Twój czas. Po jeździe widzisz wyniki na ekranie.
Po pierwszym przejeździe większość ludzi mówi to samo zdanie: „Daj mi jeszcze raz, teraz wiem, gdzie tracę czas”.
Najczęstsze pytania
Czy muszę rezerwować?
Indywidualne przejazdy nie wymagają rezerwacji — wpadasz, kupujesz, jedziesz. W weekendy zalecamy telefon, szczególnie po południu, kiedy ruch jest największy.
Czy karting jest bezpieczny?
Tak. Tor jest zamknięty, prowadzony pod nadzorem, z systemem flag i pomiarem prędkości. Gokart ma pasy, klatkę bezpieczeństwa i znacznie niższą prędkość niż auto. Nasza obsługa cały czas obserwuje tor — w razie kolizji wywieszamy żółtą flagę i tor zwalnia.
Co jeśli pierwszy raz mi się nie spodoba?
Krótka rozmowa — może chodzi o coś, co możemy poprawić (regulacja siedzenia, pedały, instrukcja). Większość osób po pierwszym przejeździe pyta tylko o jedno: „Mogę jechać jeszcze raz?”.
Czas na Twój pierwszy raz?
Wpadnij bez rezerwacji w godzinach otwarcia (Pn–Pt 16:00–22:00, Sb–Nd, św 12:00–22:00) lub zadzwoń — odpowiemy na każde pytanie.
Słowo o naszym torze
ICF Karting w Rzeszowie to tor hybrydowy — asfaltowa hala (2000 m²) plus część otwarta (1600 m²), łącznie ~600 m trasy. Jeździsz pod dachem, wyjeżdżasz na zewnątrz i wracasz — niezależnie od pogody. Mamy 15 gokartów w trzech klasach: dla dorosłych, dziecięce oraz tandem dla rodzica z dzieckiem.
Każde okrążenie z pomiarem czasu (system Race Facer). Twoje wyniki zostają w systemie — wracasz po tygodniu i sprawdzasz, czy się poprawiłeś. Pełny cennik tutaj.
Tekst napisany przez zespół ICF Karting. Masz pytanie, na które nie odpowiedzieliśmy? Napisz na biuro@icfkarting.pl — dopisujemy do FAQ.